W czwartek TSUE wydał wyrok w innej polskiej sprawie dotyczącej frankowiczów, oznaczonej sygnaturą C-6/22. Frankowicze i reprezentujący ich prawnicy zinterpretowali je w ten sposób, że odbiera możliwość uregulowania przez prawo krajowe rozliczeń między kredytobiorcą a bankiem ze względu na abuzywność klauzuli kursowej. W takim wyjątkowym stanie faktycznym zapadł prawomocny wyrok tutejszego Sądu z dnia 4 października 2017 r. w sprawie XXIV C 1094/14 (apelacja została oddalona wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 31 stycznia 2019 r. w sprawie I ACa 7/18). Przykładem jest wyrok w sprawie XXV C 2627/18, o którym informuje Kancelaria Pilawska i Zorski. Decyzją sędzi Sądu Okręgowego, Edyty Bryzgalskiej, powództwo klienta Getin Noble Banku w sprawie o kredyt w CHF zostało oddalone w całości. Powód został obciążony kosztami postępowania w wysokości 5 417 zł. Co może, a czego nie powinien orzekać sąd w stosunku do ważności umowy frankowej? Czy po wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej sytuacja frankowiczów drastycznie zmieni się? Czy sądy częściej będą orzekały o tak zwanym przewalutowaniu? Wyrok TSUE z 25 listopada 2020 roku a sprawa frankowa? Znaczenie stanowiska TSUE dla frankowiczów W pierwszej… Ważna wiadomość dla frankowiczów. Dzisiejszy wyrok został wydany jako odpowiedź na pytanie prejudycjalne. To zapytanie, jakie do TSUE może skierować krajowy sąd przed wydaniem własnego wyroku toczącego się w konkretna sprawie. Postanowienie TSUE to odpowiedź na pytanie Sądu Rejonowego w Warszawie. Wyrok w sprawie hipotek frankowych. Sąd Najwyższy zabrał głos. 6 kwietnia 2023, 10:15. Okoliczność wystąpienia w umowie klauzul abuzywnych nie czyni automatycznie nieważną całej umowy kredytu denominowanego do franka szwajcarskiego - podał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 5 kwietnia 2023 r. Dodano, że wydając Oskar Nawalany. 2 czerwca 2021, 13:00. We wtorek Sąd Okręgowy w Warszawie ogłosił, jak w sprawach frankowych będą orzekać jego sędziowie. W sytuacjach, w których frankowicz spłacił już więcej, niż pożyczył, raty kredytu będą zamrażane. Jak pisze "Rzeczpospolita", sędzia Piotr Bednarczyk stwierdził, że wśród sędziów SLjxJ. Frankowicze a banki - frankowicze śledzą najnowsze wyroki w sprawach z bankami. Wyroki TSUE rozstrzygają głównie na korzyść frankowiczów. Ta tendencja powinna utrzymać się także po wyroku TSUE z 29 kwietnia 2021 r. (sygn. akt C-19/20) oraz uchwale Sądu Najwyższego z 7 maja 2021 r. Jakie są 2 główne linie orzecznicze w sprawach frankowych? Poniższy artykuł opisuje najważniejsze i najbardziej aktualne wyroki z 2020 r. oraz 2021 r. Co nowego wydarzyło się w polskim orzecznictwie? Drogowskazem dla polskiego orzecznictwa są wyroki wydawane przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w sprawach konsumenckich. W większości są one korzystne dla frankowiczów. Wyroki TSUE stoją bowiem na straży praw konsumenckich, a w tym kredytobiorców zaciągających kredyty indeksowane do waluty obcej bądź denominowane w walucie obcej. Obecnie mamy dwa rozstrzygnięcia TSUE dotyczące tzw. polskich spraw frankowych - pierwszy to wyrok z dnia 3 października 2019 r. w sprawie Państwa Dziubak (sygn. akt C‑260/18), drugi zaś to wyrok w sprawie przeciwko Bankowi BPH z dnia 29 kwietnia 2021 r. (sygn. akt C-19/20). Trybunał w orzeczeniu dotyczącym sprawy Państwa Dziubak podkreślił, iż to wola frankowiczów decyduje o skutkach eliminacji z umowy kredytu niedozwolonych postanowień, na podstawie których kwota kredytu oraz raty kredytu są przeliczane do waluty obcej według kursu swobodnie ustalanego przez banki w tabelach kursowych. Najważniejszą jednak konsekwencją wyroku w sprawie Państwa Dziubak jest to, że umowy nie można uzupełniać np. o kurs rynkowy czy kurs średni NBP. Jest to ważne orzeczenie, które wiąże polskie sądy we wszystkich sprawach frankowych (tak m. in. Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 14 października 2015 r., sygn. akt I KZP 10/15). Wyrok TSUE w sprawie frankowiczów vs. BPH Nadto w wyroku TSUE z dnia 29 kwietnia 2021 r. odnoszącym się do umowy z Bankiem BPH (GE Money Bank znajdziemy zalecenie, zgodnie z którym nie można eliminować postanowienia niedozwolonego wyłącznie w części. Co więcej, wyrok ten potwierdził, iż niemożliwe jest uzupełnianie umowy przez sąd, a także wyjaśnił, iż zmiana kwestionowanego postanowienia nie będzie miała znaczenia, jeżeli nadal nie wyeliminowano klauzuli niedozwolonej bądź konsument przy zawieraniu aneksu nie miał pełnej i swobodnej wiedzy w zakresie zmienianej klauzuli umownej. Analizując aneksy do umów kredytu zawierane przez frankowiczów stwierdzamy, że nie eliminują one swobody banku w zakresie dowolności ustalania wysokości zobowiązań kredytobiorcy wobec banku począwszy od dnia wypłaty kredytu, a więc nadal należy uznać je za niedozwolone. Wydanie powyższych wyroków przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zapoczątkowało zmianę orzecznictwa na korzyść frankowiczów. Polskie sądy coraz częściej wydają wyroki, w których stwierdzają nieważność umów kredytowych indeksowanych do CHF lub denominowanych we franku szwajcarskim bądź doprowadzają do tzw. odfrankowienia kredytu, czyli do likwidacji w umowie kredytowej klauzul abuzywnych dotyczących indeksacji kredytu do CHF. 2 dominujące linie orzecznicze w sprawach frankowych Powyższe dwie odmienne linie orzecznicze w sprawach frankowych związane są z odmiennym postrzeganiem przez sądy skutków wyeliminowania z umowy pseudowalutowej postanowień dotyczących indeksacji/denominacji. Zgodnie z pierwszą linią orzeczniczą skutkiem eliminacji postanowień niedozwolonych jest stwierdzenie nieważności umowy kredytu wskutek niemożności jej dalszego wykonywania, zgodnie zaś z drugą linią orzeczniczą umowa kredytowa pomimo wyeliminowania z niej kwestionowanych postanowień może obowiązywać w pozostałym zakresie, tj. bez indeksacji do franka szwajcarskiego z oprocentowaniem opartym o stawkę referencyjną Libor. Tytułem przykładu stwierdzenie nieważności zostało orzeczone w wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 12 sierpnia 2020 r. (sygn. akt XXV C 788/20) oraz Sądu Okręgowego w Olsztynie z dnia 22 marca 2021 r. (sygn. akt I C 416/20), natomiast likwidacja samej indeksacji została orzeczona w wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 31 sierpnia 2020 r. (sygn. akt II C 1011/17). Z aprobatą należy przyjąć fakt, iż obecnie w sprawach frankowiczów wydanie przez sąd wyroku oddalającego powództwo kredytobiorców zdarza się niezmiernie rzadko. Przykładowe wyroki sądów powszechnych Warto zwrócić uwagę na wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 11 października 2019 r. (sygn. akt V Ca 289/19). Jest to pierwszy prawomocny wyrok w sprawie frankowiczów wydany tuż po ogłoszeniu orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie państwa Dziubak. W wyroku tym sąd uznał za abuzywną klauzulę indeksacyjną zastosowaną w umowie kredytowej przez mBank zasądzając na rzecz kredytobiorców zwrot nadpłaconej kwoty związanej z indeksacją kredytu do CHF. Kolejnym wyrokiem wartym uwagi jest wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 14 października 2019 r. (sygn. akt VI ACa 264/19), w którym sąd również uznał abuzywność kwestionowanych przez kredytobiorców postanowień odnoszących się do indeksacji zawartych w umowie kredytowej z Getin Bank oraz zlikwidował w umowie indeksację kredytu. Wyrok ten jest o tyle ciekawy, iż zdaniem Sądu oprocentowanie kredytu powinno zostać określone wyłącznie w oparciu o marżę Banku, bez uwzględniania w nim stawki referencyjnej Libor, co należy obecnie uznać za pogląd odosobniony. Oprócz wyroków eliminujących indeksację z umów kredytowych, znajdziemy także wiele wyroków stwierdzających nieważność umowy indeksowanej bądź denominowanej w CHF. Tytułem przykładu na mocy wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 23 października 2019 r. (sygn. akt V ACa 567/18) została unieważniona umowa kredytu zawarta z mBank w 2006 r. W opinii tegoż Sądu umowa indeksowana do waluty obcej jest sprzeczna z prawem. Także w sprawach prowadzonych przez radcę prawnego Kamila Radkiewicza z Kancelarii Prawnej Radkiewicz Adwokaci i Radcowie Prawni przed Sądem Okręgowym w Warszawie umowy pseudowalutowe zostały unieważnione ( w sprawach przeciwko mBankowi o sygn. akt I C 1368/18 oraz o sygn. akt II C 806/17, jak również w sprawie przeciwko Santander Bank o sygn. akt XXV C 2395/18). Według stanowisk obydwu sądów rozpoznających sprawy prowadzone przez radcę prawnego Kamila Radkiewicza abuzywność klauzul umownych znajdujących się w umowach indeksowanych do CHF powoduje konieczność ich wyeliminowania z umów. Następstwem tego jest natomiast niemożliwość dalszego wykonywania umów, co skutkuje stwierdzeniem ich nieważności. Zgodnie z uzasadnieniem wyroku z dnia 9 stycznia 2020 r. (sygn. akt XXV C 2395/18) „zastosowana w konkretnej umowie, będącej przedmiotem sporu, konstrukcja jej indeksacji obarczona była wadą, która ostatecznie zdyskwalifikowała umowę, gdyż doprowadziła do jej nieważności. Przyczyną wadliwości umowy, prowadzącej do jej nieważności, był narzucony przez bank sposób ustalania wysokości kwoty podlegającej zwrotowi a w konsekwencji i wysokości odsetek – a więc głównych świadczeń kredytobiorcy. Ustalenie ich wysokości wiązało się z koniecznością odwołania się do kursów walut ustalanych przez bank w tabeli kursów. Tymczasem ani umowa, ani inne wzorce umowne stanowiące podstawę ustalenia treści łączącego strony stosunku prawnego, nie określały prawidłowo zasad ustalania tych kursów.” Z kolei w uzasadnieniu wyroku z dnia 12 marca 2020 r. (sygn. akt I C 1368/18) sąd podkreślił, że „Za sprzeczną z zasadą swobody umów (art. 353¹ – strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie, ani zasadom współżycia społecznego) należy uznać, co jest w judykaturze i doktrynie jednoznaczne, określenie wysokości świadczenia tzw. metodą subiektywną tj. uzależnioną wyłącznie od woli jednej ze strony umowy, w tym przypadku strony silniejszej – banku. Dopuszczalna jest jedynie metoda obiektywna (np. odwołanie się do kursów NBP) lub zobiektywizowana (ocena niezależnego eksperta). Bez znaczenia jest tu okoliczność, czy pozwany bank de facto „stosował” np. kurs NBP, bo oceną sądu objęta jest, wobec żądania pozwu, treść umowy a nie sposób jej stosowania.”. Więcej o wyrokach w sprawach frankowych możesz przeczytać na stronie: Frankowicze - wyroki Sądu Najwyższego Także orzecznictwo Sądu Najwyższego jest dla frankowiczów korzystne. Tytułem przykładu w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r. (sygn. akt V CSK 382/18) Sąd uznał za abuzywne zapisy umów kredytowych w zakresie indeksacji, które odwoływały się do tabeli tworzonej przez bank oraz zakazał uzupełniania umowy, przychylając się jednocześnie do stanowiska strony powodowej, iż umowa kredytowa powinna zostać unieważniona. Ciekawym oraz jednocześnie przełomowym orzeczeniem Sądu Najwyższego jest wyrok z dnia 29 października 2019 r. (sygn. akt IV CSK 309/18), w świetle którego w umowach kredytu denominowanych również zastosowana została waloryzacja, która może zostać wyeliminowana z umowy, pozostawiając pozostałe jego postanowienia w niezmienionym kształcie. Dopiero z czasem przekonamy się, czy powyższe stanowisko zostanie zaaprobowane w orzecznictwie, czy będzie tylko jednostkowym, odosobnionym poglądem Sądu Najwyższego. Niejednokrotnie w argumentacji banków pojawia się kwestia poinformowania o ryzyku walutowym oraz oświadczeń składanych przez kredytobiorców w tym zakresie. Sąd Najwyższy w przywołanym powyżej wyroku z dnia 29 października 2019 r. oceniając tego rodzaju oświadczenia wskazał, że gdyby ryzyko związane ze zmianą kursu waluty zostało w sposób należyty wyjaśnione klientom, to nikt nie zdecydowałby się na tzw. kredyt walutowy. Oznacza to, że w ocenie Sądu Najwyższego pisemne oświadczenia, stanowiące często jeden z elementów umowy kredytowej bądź załączników do umowy, nie mają żadnego znaczenia dla oceny stanu faktycznego. W 2021 roku mieliśmy natomiast do czynienia aż z dwoma ważnymi orzeczeniami Sądu Najwyższego dotyczącymi kredytów frankowych. Pierwszym z nich była uchwała z 16 lutego 2021 r. (sygn. akt III CZP 11/20), w której Sąd Najwyższy opowiedział się za teorią dwóch kondykcji przy rozliczeniach konsumentów oraz banków w przypadku stwierdzenia nieważności umowy frankowej. Oznacza to, że konsumenci mogą żądać zwrotu całości wpłaconych przez siebie na rzecz banku należności, gdyż ewentualne żądanie banku o zwrot wypłaconego kapitału zdaniem Sądu Najwyższego jest roszczeniem odrębnym od żądań, które są formułowane przez frankowiczów. Stanowisko takie zostało podtrzymane w uchwale 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r. (sygn. akt III CZP 6/21). Ponadto w powyższej uchwale doprecyzowany został początek biegu terminu przedawnienia roszczeń majątkowych zarówno konsumentów, jak i kredytobiorców w przypadku stwierdzenia nieważności umowy frankowej. Dla frankowiczówów jest to bowiem dzień dowiedzenia się przez nich o tym, że umowa kredytu zawiera klauzule niedozwolone, zaś dla banków jest to dzień uprawomocnienia się wyroku sądowego stwierdzającego nieważność umowy kredytu. W ostatnim czasie otrzymujemy od Państwa mnóstwo pytań- kiedy Sąd Najwyższy wyda wyrok w sprawie frankowiczów/ uchwałę w sprawie frankowej. Odpowiadamy: Na dzień 2 września 2021 zaplanowane jest wydanie orzeczenia, które może odmienić życie frankowiczów. Czy tak się jednak stanie? NIE. DZiŚ JUŻ WIEMY: Sąd kolejny raz nie wydał uchwały!Dzisiejszy artykuł poświęcamy wyrokowi Sądu Sądu Najwyższego ws. frankowych oraz jego znaczeniu dla kredytobiorców. Wyrok w sprawie frankowej, dlaczego jest tak ważny? Pomimo faktu, iż w sądach swoich praw dochodzi już blisko 60 000 frankowiczów, orzecznictwo sądowe nie jest spójne. Jak pokazują statystyki frankowicze wygrywają blisko 90 % spraw. Są jednak sprawy gdzie statystyki wyglądają odmiennie. Frankowicze rzadziej wygrywają z Deutsche Bank czy też PKO BP. Zdarzają się również sytuacje, że podobna umowa przez jeden sąd uznawana jest za nieważną a przez drugi ważną. Tak nie powinno być. W sprawach kredytów frankowych występuje szereg zagadnień, które budzą wątpliwości sędziów jak i prawników reprezentujących kredytobiorców. Umowy kredytów frankowych są różne- kredyty frankowe indeksowane do CHF znacząco różnią się od tych denominowanych. Nie w każdej umowie występują klauzule abuzywne. Banki często bronią się zarzutem, że zapisy umowne były indywidualnie negocjowane a frankowicz miał możliwość wypłaty lub spłaty kredytu bezpośrednio w CHF. Problematyczna jest również kwestia dochodzenia roszczeń po spłacie kredytu frankowego. Frankowicze obawiają się zaś, że nawet gdy wygrają sprawę frankową z bankiem nie otrzymają należnych im pieniędzy. Co więcej, bank pozwie ich w kolejnym procesie o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału. Wszystkie wyżej wymienione okoliczności sprawiają, że wydanie jednego, zbiorczego wyroku, który wiązałby inne sądy orzekające w sprawach frankowych jest konieczne. Zagadnienia dla Sądu Najwyższego ws. kredytów frankowych Sąd Najwyższy, po tym jak Sędzia Małgorzata Manowska zadała 6 kluczowych pytań dla frankowiczów, od blisku roku próbuje orzec jak wygląda kwestia przedawnienia roszczeń frankowiczów i banków, czy bankom należy się wynagrodzenia za korzystanie z kapitału. Kredyty indeksowane a denominowane Sędziowie będą musieli zmierzyć się z odpowiedzią na zagadnienie czy w razie uznania, że postanowienie umowy kredytu indeksowanego lub denominowanego odnoszące się do sposobu określania kursu waluty obcej stanowi niedozwolone postanowienie umowne i nie wiąże konsumenta i czy możliwe zastąpienie tego zapisu. Jeżeli nie jest możliwe, to czy umowa może wiązać dalej czy winna być uznana za nieważną Przedawnienie ws. kredytów frankowych Jeżeli Sąd Najwyższy uzna, że kredyty frankowe są nieważne będzie musiał odpowiedzieć na pytanie jak liczyć początek biegu terminu przedawnienia zarówno dla frankowiczów jak i dla banków. Wynagrodzenie za korzystanie za kapitału To zagadnienie najbardziej interesuje frankowiczów oraz banki. Na poprzednie pytania Sąd Najwyższy odpowiedział bowiem już w innych wyrokach. Nigdy nie zajął się jednak tym, czy frankowicz który wygra sprawę o unieważnienie będzie musiał liczyć się z tym, iż bank pozwie go o kolejne kwoty i w jakiej wysokości. Sąd Najwyższy nie wydaje wyroku ws. frankowiczów Pomimo kilkukrotnych prób, Sąd Najwyższy do dnia 2 września 2021 roku nie zdołał wydać wyroku. W sprawie głos zabierali już Rzecznika Praw Dziecka, prezesa Narodowego Banku Polskiego, Komisji Nadzoru Finansowego, Rzecznika Finansowego i Rzecznika Praw Obywatelskich. Zarówno banki jak i pełnomocnicy banku nie wierzą już, że Sąd Najwyższy w dniu 2 września wyda finalną uchwałę. 2 września 2021 roku Sąd Najwyższy wydaje postanowienie w którym postanowił rozpoznając wniosek Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego o rozstrzygnięcie zagadnień prawnych dotyczących tematyki kredytów denominowanych i indeksowanych w walutach obcych, na podstawie artykułu 267 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej zwrócić się do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z trzema pytaniami prejudycjalnymi dotyczącymi problematyki powoływania sędziów w Rzeczpospolitej Polskiej. Brak uchwały Sądu Najwyższego, wyroki w sprawach frankowych zapadają Pomimo braku uchwały Sądu Najwyższego, Sądy powszechne (głównie Sądy Okręgowego) wydawają wyroki w których ustalają nieważność umów kredytów frankowych (indeksowanych i denominowanych). Według oficjalnych statystyk, tylko w tym roku, zapadło co najmniej kilkaset wyroków- głównie w Warszawie, Poznaniu, Wrocławiu i Gdańsku. Również nasza kancelaria uzyskała w ostatnim czasie kilkanaście korzystnych orzeczeń dla kredytobiorców frankowych, które można zobaczyć TUTAJ. Kontrolowany przez Skarb Państwa bank PKO BP posiada największy spośród polskich banków portfel kredytów frankowych o wartości 20 mld złotych. Jest także na podium jeżeli chodzi o ilość pozwów sądowych złożonych przeciwko niemu w związku z kredytami frankowymi – z liczbą 9 tys. spraw sądowych zajmuje drugie miejsce po mBanku. PKO BP jako jedyny pozytywnie odniósł się do propozycji szefa KNF w sprawie ugód dla kredytobiorców frankowych, jednak proces ten nie ruszył do chwili obecnej. Skłonność banku do polubownego rozwiązywania sporów z Frankowiczami jest wynikiem dużego odsetka przegrywanych przez ten bank spraw sądowych. Podobnie jak w przypadku innych banków frankowych, relacja ta wynosi ponad 90% na korzyść kredytobiorców. Umowy banku PKO BP, jak i przejętego przez niego banku Nordea, są zazwyczaj unieważniane w sądach, gdyż obarczone są licznymi wadami prawnymi. Spory Frankowiczów z bankiem PKO BP Przedmiotem sporów Frankowiczów z bankiem PKO BP są zarówno umowy kredytów denominowanych pod nazwą „Własny kąt hipoteczny” oraz „Mix” udzielane przed laty przez PKO BP, jak również umowy kredytów denominowanych dawnego Nordea Bank Polska pod nazwą „Nordea Habitat”, które znalazły się w portfelu aktywów PKO BP po przejęciu Nordei. Bank PKO BP udzielał także kredytów indeksowanych kursem CHF, chociaż należą one do mniejszości. Wymienione umowy kredytowe zawierają liczne niedozwolone postanowienia, obejmujące głównie mechanizm przeliczania kredytu przy wypłacie po kursie kupna CHF oraz przy spłacie rat, wedle kursu sprzedaży CHF. Sposób wypłaty kredytu na podstawie kursu ustalanego na nieznanych kredytobiorcom zasadach uznawany jest za sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszający interesy konsumentów. Kwota kredytu, jaką otrzymywał do dyspozycji kredytobiorca, zależała wyłącznie od kursu kupna ustalonego przez bank w dniu wypłaty. Konstrukcja umów kredytów frankowych PKO BP narusza zatem przepisy ustawy Prawo bankowe oraz Kodeksu Cywilnego, wedle których obowiązkowym elementem każdej umowy kredytowej musi być dokładnie określona kwota udzielanego kredytu. Sprawdź: Czy warto pozwać bank PKO BP za kredyt we frankach W dokumentacji kredytów frankowych banku PKO BP znalazły się także liczne klauzule abuzywne, co potwierdziła decyzja Prezesa UOKiK nr DOZIK-16/20 z dnia r. UOKiK uznał szereg postanowień zawartych we wzorcach umów kredytowych PKO BP za niedozwolone, zakazał ich stosowania oraz nałożył na bank karę w wysokości 40,7 mln złotych. W treści decyzji znalazły się zarzuty wobec banku dotyczące dowolnego i nieprecyzyjnego określania wysokości kursów walut oraz odsyłania do tabel kursowych przy wyliczaniu rat kredytowych, tak że kredytobiorcy nie byli w stanie przewidzieć ich wysokości. Linia orzecznicza w sprawach przeciwko PKO BP Opisane wady prawne umów kredytów denominowanych banku PKO BP polegające zarówno na stosowaniu niedozwolonych mechanizmów denominacji, jak również naruszeniu art. 69 ustawy Prawo bankowe, stanowią przesłankę przemawiającą za bezwzględną nieważnością całej umowy kredytowej lub bezskutecznością zawartych w niej klauzul przeliczeniowych. Sądy od dłuższego czasu orzekają w sprawach przeciwko PKO BP na korzyść kredytobiorców frankowych. Większość spraw sądowych kończy się unieważnieniem umowy kredytowej. W praktyce umowa traci moc prawną, a bank jest zobligowany do zwrotu wpłaconych rat kredytowych. Zobacz: SZTUCZNA INTELIGENCJA dla Frankowiczów sprawdzi w 2 min czy możesz pozwać bank Skutkiem prawomocnego unieważnienia umowy jest także tytuł do wykreślenia wpisu hipotecznego w księdze wieczystej nieruchomości. Do tej pory zapadło już wiele prawomocnych wyroków unieważniających umowy kredytowe PKO BP, czego przykładem mogą być wyroki Sądu Apelacyjnego w Katowicach z w sprawie o sygn. akt I ACa 865/18, czy Sądu Okręgowego w Gdańsku z r. w sprawie o sygn. akt III Ca 574/19 prowadzonej przez Kancelaria Adwokacka Paweł Przybyłowski. Znacznie rzadziej niż unieważnienia umowy, zapadają wyroki nakazujące tzw. odfrankowienie kredytu banku PKO BP. Rozstrzygnięcie to polega na przekształceniu kredytu w złotowy z utrzymaniem korzystnego oprocentowania według stawki LIBOR. Bank jest ponadto zobowiązany do zwrotu na rzecz kredytobiorcy nadpłaty wniesionej na skutek zawyżania rat. Przykładem takiego rozstrzygnięcia w postępowaniu przeciwko PKO BP jest wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa z dnia r. w sprawie o sygn. akt XVI C 1230/17 w sprawie prowadzonej przez Kancelaria Kaczmarski Żurowski Pieczka Adwokaci. Jak długo czeka się na wyrok w sprawie przeciwko PKO BP? Nie da się jednoznacznie określić jak długo trzeba czekać na wyrok w sprawie przeciwko PKO BP. Zależy to od stopnia skomplikowania sprawy i okoliczności faktycznych związanych z zawarciem kredytu. Nie bez znaczenia jest także sąd, do którego trafi pozew oraz odpowiednia argumentacja i taktyka przyjęta przez pełnomocnika reprezentującego w sądzie kredytobiorcę. Umowy kredytowe banku PKO BP były już wielokrotnie kwestionowane przez różne sądy w kraju, dlatego nie ma wątpliwości co do zawartych w nich wad prawnych. Wpływa to znacząco na przyspieszenie postępowań sądowych – nierzadko korzystne wyroki zapadają w kilka miesięcy, tak jak stało się to w przypadku spraw, o których szerzej poniżej. Nieważność umowy Nordea Habitat w 5 miesięcy W dniu r. Sąd Okręgowy w Katowicach ustalił nieważność umowy kredytowej Nordea Habitat zawartej w 2007 roku w sprawie prowadzonej przez Kancelarię adwokat Jacek Sosnowski Adwokaci i Radcowie Prawni, sygn. akt I C 310/21. Wyrok zapadł w 5 miesięcy od momentu złożenia przez kredytobiorców pozwu. W toku procesu sąd ustalił, że to bank w miejsce kredytu złotówkowego zaproponował kredytobiorcom kredyt denominowany w CHF, sugerując że jest to produkt bezpieczny. Kredytobiorcy nie posiadali zdolności kredytowej w złotówkach i bank odmówił im takiego kredytu. Bank nie dopełnił obowiązku informacyjnego w zakresie ryzyka walutowego, nie przedstawił symulacji zadłużenia w razie zmiany kursu CHF. Na jednej z dwóch rozpraw, które odbyły się w ramach postępowania I instancji, doszło do przesłuchania byłej pracownicy banku PKO BP, która brała udział w procesie zawierania umowy. Chociaż z zeznań wynikało, że pracownica banku poinformowała kredytobiorców o ryzyku walutowym, jak również przedłożyła im w tym względzie do podpisu oświadczenie, to klienci nie byli informowani o możliwym pułapie wzrostu kursu CHF, a wzorzec umowy opracowywany był przez centralę banku i nie podlegał negocjacjom. Co interesujące, po przesłuchaniu byłej pracownicy banku PKO BP, pełnomocnik strony pozwanej złożył kredytobiorcom propozycję ugody, która została przez nich odrzucona. Jak się okazuje był to słuszny krok, bo sąd w formie zdalnej w dniu r. wydał wyrok stwierdzający nieważność umowy i zasądził na rzecz kredytobiorców według teorii dwóch kondykcji kwotę ponad 135 tys. zł oraz ponad 19 tys. CHF wraz z odsetkami. Ekspresowa wygrana z PKO BP w 4 miesiące Innym przykładem ekspresowego rozstrzygnięcia sprawy przeciwko PKO BP jest wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia r. w sprawie o sygn. akt XXVIII C 1762/21 w sprawie prowadzonej przez Kancelarię adwokacką adwokat Paweł Borowski. W przedmiotowym wyroku sąd ustalił nieważność umowy Nordea Habitat zawartej w roku 2008, zgodnie z głównym roszczeniem kredytobiorców sformułowanym w treści pozwu przeciwko bankowi PKO BP jako następcy prawnemu banku Nordea. Bank ten nie dopełnił obowiązku informacyjnego względem kredytobiorców, którym zarekomendował kredyt denominowany w CHF jako produkt bezpieczny i korzystniejszy niż tradycyjny kredyt złotówkowy. Sprawdź: Frankowicze nie chcą podpisywać ugód z bankami a PKO BP twierdzi, że chce Bank zaprezentował wyłącznie pozytywne cechy kredytu w CHF (niższe raty i oprocentowanie), natomiast przemilczał ewidentne wady produktu. Klienci nie zostali dostatecznie poinformowani na temat mechanizmu denominacji i wykorzystywania do przeliczeń dwóch kursów waluty (kupna i sprzedaży). Nie mieli także możliwości negocjowania warunków umowy, ani też spłaty kredytu bezpośrednio w CHF. W toku procesu odbyła się tylko jedna rozprawa, w trakcie której doszło do przesłuchania powodów. Sąd uznał, że umowa Nordea Habitat jest nieważna od początku, bo narusza zasadę swobody umów. Bank wykorzystał dominującą pozycję do kształtowania zobowiązań drugiej strony w sposób całkowicie dowolny. Inne wyroki Frankowicze vs PKO BP XXIV C 1096/16, Sąd Okręgowy w Warszawie, wyrok z dnia Kancelaria Adwokacka dr Jacek Czabański I C 458/20, Sąd Okręgowy Częstochowa, wyrok z dnia KANCELARIA RADCY PRAWNEGO Klaudia Majer I C 919/20, Sąd Okręgowy w Katowicach, wyrok z dnia Kancelaria adwokacka adwokat Paweł Borowski I C 1227/20, Sąd Okręgowy w Szczecinie, wyrok z dnia adwokacka adwokat Paweł Borowski I C 396/20, Sąd Okręgowy w Częstochowie, wyrok z dnia Kancelaria adwokat Jacek Sosnowski Adwokaci i Radcowie Prawni I C 1257/19, Sąd Okręgowy w Częstochowie, wyrok z dnia Kancelaria adwokat Jacek Sosnowski Adwokaci i Radcowie Prawni składa się z ekspertów od spraw frankowych, prawników, dziennikarzy. Aktywnie śledzimy rozwój problematyki frankowej już od 2014 r, obserwujemy rozwój orzecznictwa oraz podmiotów oferujących pomoc prawną dla frankowiczów. Nasze artykuły regularnie publikowaliśmy w mediach oraz portalach internetowych. W 2020 r. postanowiliśmy stworzyć portal dzięki któremu każdy posiadacz kredytu frankowego znajdzie w jednym miejscu wszystkie niezbędne informacje. Tak powstał Materiały zamieszczone w serwisie nie są substytutem dla profesjonalnych porad prawnych. nie poleca ani nie popiera żadnych konkretnych procedur, opinii lub innych informacji zawartych w serwisie. Zamieszczone materiały są subiektywnymi wypowiedziami autorów. Ważny wyrok Sądu Apelacyjengo w Warszawie w sprawie frankowiczów Pierwszy wyrok Sądu Apelacyjnego w sprawie kredytów frankowych, po wyroku TSUE, zapadł (VI ACa 264/19). Wyrok Sądu Apelacyjnego pokazuje nam, że mylą się ci, którzy uważają, że sprawy frankowiczów potoczą się teraz bezproblemowo. Z ustnego uzasadnienia do wyroku Sądu Apelacyjnego – wynika, że abuzywność klauzul indeksacyjnych wcale nie musi prowadzić do nieważności całej umowy. To teza, której prawnicy raczej się spodziewali po wyroku TSUE. TSUE, zdaniem wielu prawników i komentatorów, raczej wydawał się sugerować, że sądy krajowe winny podążać w stronę nieważności całej umowy. Kolejną „nowością” jest to, że Sąd Apelacyjny nie wykluczając stosowania stawki LIBOR do kredytu, który był kiedyś indeksowany do CHF, jednocześnie stwierdził, że żądanie pozwu w zakresie roszczenia o zapłatę rat kapitałowych i odsetkowych w CHF – było zasadne. Przypomnijmy, że powódki wnosiły o zasądzenie stosownych kwot wyłącznie ze względu na nieważność całej umowy. W pozwie nie domagały się odfrankowienia, czyli zastosowania stawki LIBOR, końcowo, do kredytu złotowego. Skoro kredyt, po usunięciu klauzul indeksacyjnych jest kretem złotowych, to wpłaty w CHF były niezasadne. Takie podejście wydaje się logiczne, ale to kolejny trudny „element prawniczej układanki”, który trzeba będzie uwzględniać przy redagowaniu pozwów oraz w związku z rozliczeniami Klientów z bankami. Dużym zaskoczeniem jest natomiast stwierdzenie Sądu, że nie jest wykluczone przyjęcie, że kredyt miał charakter nieodpłatny. Ciekawość budzi to, jak Sąd Apelacyjny uzasadni tę tezę w pisemnym uzasadnieniu, które zapewne będzie skrupulatnie analizowane przez wszystkich prawników zajmujących się sprawami frankowiczów. Wyrok Sądu Apelacyjnego i zaprezentowane przez niego podejście jest dość nowatorskie (niedpłatność kredytu). Nie wiadomo, czy praktyka orzecznicza innych sądów pójdzie w tym kierunku. Osobiście uważam, że teza o nieodpłatnym charakterze raczej – jest nie do utrzymania. Bank traciłby bowiem jakąkolwiek szansę na oprocentowanie, co niewątpliwie byłoby korzystne dla naszych klientów, ale raczej mało realne. Z drugiej strony trzeba się liczyć z ryzykiem skierowania po takich wyrokach – roszczeń o zwrot kredytu w PLN w całości, chyba że sądy zaczną orzekać z korzyścią dla konsumentów w zakresie przedawnienia. Jak będzie jedna wyglądała praktyka stosowania art. 1171Kc – nikt dziś nie jest w stanie przewidzieć. Podsumowując, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dn. w sprawie VI ACa 264/19, to wyznaczenie kolejnej, nowej drogi, którą prawnicy muszą brać pod uwagę oferując usługi swoim Klientom. Stopień skomplikowania spraw frankowiczów pokazuje jednak, że szczególną uwagę należy przywiązywać do formułowanie żądania pozwu. Osobiście myślę, że wielu prawników, szczególnie tych z mniejszym doświadczeniem, jeszcze nie jeden raz będzie musiało tłumaczyć się z przegranej przed swoimi klientami. W dzisiejszym artykule zajmę się omówieniem obecnie gorącego tematu Frankowicze a wyrok SN, na który wszyscy zainteresowani tą tematyką z niecierpliwością czekają.. Zanim przejdziemy do sedna – kilka słów wyjaśnienia tytułem wstępu. Kredyty frankowe stały się popularne w Polsce przeszło 10 lat temu. Przyczynił się do tego w dużej mierze stabilny kurs franka szwajcarskiego oraz niskie oprocentowanie kredytów i hipotek. W konsekwencji były one bardziej opłacalne od tych „złotówkowych”. Czasami pozostawały nawet w zasięgu ręki osób, które posiadały bardzo niską zdolność kredytową. Od kilku lat większość osób posiadających takie zobowiązanie względem banku zmaga się z negatywnymi konsekwencjami panującej przed laty „mody”. Wynikają one z dużego wzrostu kursu franka, który automatycznie wpłynął na zwiększenie rat i kwoty do oddania – czasami nawet dwukrotnie. Zamieszanie wokół kredytów frankowych wynika także z kilku innych czynników. ze stosowania w umowach kredytowych tzw. klauzul abuzywnych (czyli postanowień niedozwolonych). Z czasem coraz więcej osób chcących ratować swoją sytuację finansową zaczęło podejmować kroki prawne, wnosząc swoje sprawy do sądu. Postępowania w sprawie kredytów frankowych ze względu na swoją specyfikę są zawiłe i trudne do rozstrzygnięcia. Stanowisko w sprawie Frankowiczów W sprawie stanowisko zajął wielokrotnie Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który w jednym ze swoich wyroków, który szeroko omówiłam w tym wpisie: Wyrok TSUE z 3 października 2019 r. a sytuacja polskich Frankowiczów . Choć orzeczenie to daje wskazówki sądom krajowym w przedmiocie orzekania o abuzywności postanowień zawartych w umowach kredytowych, z największą niecierpliwością czekano na ostatni wyrok polskiego Sądu Najwyższego (dalej: SN). Miał on bowiem zapewnić przyjęcie pewnej jednolitości w orzekaniu przez polskie sądy. Wielu sędziów zaczęło się wstrzymywać z ogłoszeniem wyroków. Woleli poczekać na jedno stanowisko SN, które zespalałoby dotychczasowe linie orzecznicze i wskazywało na ujednolicony kierunek w orzekaniu. Pierwotnie powzięcie uchwały przez pełny skład izby cywilnej SN miało mieć miejsce 25 marca 2021 r. Następnie posiedzenie przesuwano kilkukrotnie, aby 6 lipca 2021 r. wydać postanowienie o odmowie podjęcia uchwały. Czego dokładnie dotyczyła? Frankowicze a wyrok SN – uchwała z 6 lipca 2021 r. Pytania do SN skierował Sąd Apelacyjny w Warszawie. Pierwsze z nich dotyczyło tego, czy w przypadku stwierdzenia nieważności (art. 58 lub bezskuteczności (art. 3851 § 1 umowy kredytu indeksowanego do franka szwajcarskiego, w wykonaniu której konsument uzyskał od banku określony kapitał i następnie dokonywał na rzecz banku spłaty rat kredytu, na rzecz każdej ze stron powstaje samodzielne roszczenie z tytułu nienależnego świadczenia (art. 410 § 2 czy tylko jedno roszczenie, którego przedmiotem jest różnica w wartości wzbogacenia każdej ze stron, a więc przysługujące tylko tej stronie, której świadczenie miało większą wartość. Drugie pytanie odnosiło się do tego, czy świadczeniem na poczet niewymagalnej wierzytelności w rozumieniu art. 411 pkt 4 objęte są przypadki spłaty rat kredytu przez kredytobiorcę w wykonaniu nieważnej lub bezskutecznej ab initio umowy kredytu, które pomniejszają wierzytelność banku o zwrot kapitału kredytu jako świadczenia nienależnego. Natomiast trzecie pytanie dotyczyło tego, czy w sprawie z powództwa konsumenta, żądającego od banku zwrotu spłaconych rat kredytu, sąd, uznając, że umowa nie wiąże stron, a nie nastąpiło zubożenie po stronie konsumenta, może uwzględnić powództwo częściowo poprzez ustalenie w sentencji wyroku nieważności lub bezskuteczności umowy kredytu, czy też takiemu rozstrzygnięciu stoi na przeszkodzie przepis art. 321 § 1 Dnia 6 lipca 2021 r. Sąd Najwyższy w składzie trzech sędziów odmówił udzielenia odpowiedzi na pytania prawne dotyczące kredytów frankowych. Wskazując, że podniesione wątpliwości zostały już rozwiane we wcześniejszych uchwałach. Frankowicze a wyrok SN Sąd Najwyższy po wysłuchaniu przedstawicieli pozwanego banku i przedstawieniu opinii Prokuratora Krajowego odmówił podjęcia uchwały. W jaki sposób to argumentowano? Po pierwsze, kwestia rozliczeń między kredytobiorcą a bankiem w razie uznania umowy za bezskuteczną lub nieważną została rozstrzygnięta w uchwale z 7 maja 2021 r. III CZP 6/21. Ma ona moc zasady prawnej. Według tej uchwały, jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może wiązać, konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy (art. 410 § 1 w związku z art. 405 Kredytodawca może żądać zwrotu świadczenia od chwili, w której umowa kredytu stała się trwale bezskuteczna. Po drugie, odpowiedzi na zadane pytania Sądu II instancji znajdziemy też w uchwale z 16 lutego 2021 r. (III CZP 11/20). Zgodnie z nią stronie, która w wykonaniu umowy kredytu, dotkniętej nieważnością, spłacała kredyt, przysługuje roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego (art. 410 § 1 w związku z art. 405 niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu. Podsumowanie Wyrok Sądu Najwyższego w sprawie Frankowiczów miał rozstrzygnąć wiele wątpliwości. Skierowanie pytań dało bowiem nadzieję na to, że sprawy frankowe będą toczyły się szybciej, prościej. Poza tym wydanie pozytywnego dla Frankowiczów wyroku minimalizowało ryzyko przegrania takiej sprawy. Ochoczo na tę informację zareagowali również sędziowie. Odpowiedź na pytania spowodowałaby, że nie musieliby sami dokonywać wyborów co do umów frankowych przy wydawaniu wyroku, ponieważ decyzja SN nadałaby nowy kierunek w orzecznictwie. Oficjalnym powodem niewydania uchwały przez SN jest konieczność zebrania innych stanowisk w sprawie. Oczywiście nie oznacza to, że sytuacja Frankowiczów w wyniku takiego orzeczenia SN ulega pogorszeniu. Powtarzałam to w jednym z poprzednich wpisów, ale myślę, że warto to zrobić jeszcze raz. Pierwszym, i to skutecznym, krokiem w starciu z nierzetelnym bankiem jest przede wszystkim wnikliwa analiza umowy kredytowej. Zmierza ona do zweryfikowania sytuacji kredytobiorcy i potencjalnych wariantów działania. Wciąż należy podkreślać to, że kredytobiorca to konsument, który w transakcjach tego typu jest słabszą stroną umowy. Właśnie z tego względu należy mu się szczególna ochrona.

wyrok sądu w sprawie frankowiczów